Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaproszenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaproszenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 lipca 2011

zawiadomienia i zaproszenia

wczoraj za pośrednictwem FB w świat powędrowały zawiadomienia o naszym ślubie, które będziemy też podsyłać mailowo, bezpośrednio do wszystkich których chętnie ujrzelibyśmy w Kościele jako świadków naszej małżeńskiej przysięgi :)

podobnie stało się z zaproszeniami na panieński, ale te powędrowały do wspaniałych kobietek - wybranek... które mam nadzieję będą partycypować hulaszczo w tym szczególnym wieczorze. Wysłałam zaproszenia do wszystkich, które chciałabym by przybyły... już teraz wiem że w przypadku niektórych będzie to graniczyć z cudem, albo jest całkiem niemożliwe, ale nic to... czasami samo otrzymanie zaproszenia jest przyjemnością :)

a teraz biorę się za 'żonkowe' prasowanie w rytm 'Run the World' i 'Raviosa' :D
bye bye bye

środa, 25 maja 2011


dzisiejszy dzień sponsoruje obrazek:


i dodatkowe hasło:
mądrość nie przychodzi z wiekiem
spokój mądrością

te 4 linijki charakteryzują nasze dzisiejsze postępowanie przepełnione bonae fidei
rozdawanie zaproszeń
zdaje się być czymś przyjemnym
i naprawdę jest* 


{o ile nie chodzi o moich krewnych, których w zaistniałej sytuacji trudno nazwać inaczej, bo rodzeństwo to przecież nie tylko krew ale też uczucia, a te gorętsze zdążyły wygasnąć we mnie...nie rozdmuchiwała ich ciekawość, a raczej nasze oczekiwanie na Jego dojrzałość...
nie doczekaliśmy się
niczego innego niż zarażanie się brakiem dojrzałości, brakiem obiektywizmu

zaproszenie pozostanie niedostarczone
choć mam poczucie że powinno być inaczej
nic z tego

jestem uparta a trzy razy zawalczyłam sama ze sobą
robiąc na przekór sobie więcej niż tyle do ilu sztuka

jeśli ktoś nie chce uczestniczyć w najpiękniejszym dniu naszego życia
to będzie tego żałował
nie my...
przecież my mamy siebie
i na przekór wszystkiemu siebie mieć będziemy

poniedziałek, 23 maja 2011

przemiłe...

pierwsze zaproszenia dotarły już donaszych gości, z resztą uporamy się w tym tygodniu
to wszystko dlatego że papier dotarł w piątek {przeze mnie!}
no i tak jakoś...
ale zaproszenia wyszły cudne :)
także warto było czekać
w niedzielę poodwiedzaliśmy Tczewiaków rozdając zaproszenia :)
po południu także Starogard, a z dwoma zaproszeniami pojechaliśmy do Borówna :)

generalnie wyjazd można byłoby zaliczyć do jak najbardziej udanych
nasi rodzice - obie pary - wciąż traktują nas jak dzieci
ich znajomi i rodzina jak dorosłych
co odbija się przesympatycznie na ich stosunku do nas
nie obyło się też bez małych zgrzytów,
ale dzięki nim mogę granicę wiekową na panieński ustalić na poziomie '84 a z '82 będzie mogła tylko być Aśka i to dzięki specjalnej decyzji Panny Młodej :P nikt starszy...nie no żartuję sobie po prostu jakoś nie wyobrażam sobie tutaj Miłosza bratowej po tej niedzielnej akcji... co jak co, ale jej mąż to brat, a ten brat to świadek i  "nie myśl sobie że on gdzieś pojedzie" gdy mowa o kawalerskim jest moim zdaniem nie na miejscu
inna rzecz że nie jesteśmy w zbyt bliskich relacjach i nie odczuwamy wyraźnej chęci, by gościła tu
jak nie zapomnę wrzucę jutro fotkę zaproszenia, może niektórzy czytelnicy {jeśli jacyś w ogóle są i nie piszę dla własnej radości} takowe otrzymają

wtorek, 17 maja 2011

Zapraszam Pana Panią...

Nadszedł w końcu moment gdy projekt zaproszeń jest gotowy, teraz tylko muszę zająć się zakupem papieru, kopert i wymyślaniem tekstów :)
Wewnątrz zaproszeń i zawiadomień będzie wkładka z informacją o tym, że chcemy również sprawdzić czy mamy szczęście w totolotku :) dlatego poprosimy o kupony zamiast ciętych kwiatów :)
jeśli ktoś nie chce wręczyć nam kuponu z wielką radością otrzymałabym również kwiaty doniczkowe, przecież ja kocham kwiaty doniczkowe! byłoby cudnie!


Drodzy Goscie, obdarujecie nas kuponem lotto, 
bysmy mogli sie przekonać czy mamy szczęście nie tylko w miłości.



wiele cudnych wkładek i pomysłów na uświetnienie ślubu i wesela znalazłam na http://decomariage.pl
Wkładki będą nadrukowane na ozdobnej 'kalce' włożonej do zaproszenia :)


Czytałam mnóstwo informacji o tym, że niektórzy uważają że wręczanie kuponików lotto to wyciąganie pieniędzy od gości... ale ale ale... przecież
a) kwiatki vel. bukiety więdną i zajmują sporo miejsca stając się "pięknym problemem" Państwa Młodych
b) można kupić tyle kuponów za ile chciałoby się kupić bukiet! jeśli w planach był taki za 20 zł można kupić kilka kuponów po jednym zakładzie, żeby wyglądało na więcej ;) jeśli nie chcemy przybyć z jednym 'wypasionym' kuponem ;)
c)jeśli życzenia i sumienność podczas skreślania kuponu będą wystarczająco szczerze może Młodym poszczęści się i wygrają w lotto!
d) jeśli ktoś nie chce wręczyć nam kuponiku milion razy bardziej niż z wielkiego bukietu ucieszymy się z kwiatków doniczkowych :)

poniedziałek, 21 czerwca 2010

# 5 wierszyk

po pierwsze...
nie mogę spać :(
mocne kłucie w klatce uniemożliwia spokojny sen
a przecież wczoraj w nocy się nie wyspałam
:( oj troskliwy ze mnie miś i się przejmuję

po drugie...
wpadłam na zapisany jakiś czas temu pliczek z wierszykami jakie chcielibyśmy umieścić na zaproszeniach tak, by zamiast kwiatów dostać coś innego oraz poinformować gości o liście prezentów
zastanawiałam się nad rybkami w woreczkach do naszego akwarium, ale to nie byłoby chyba zbyt humanitarne dla rybek, by ktoś je po kościołach i ślubach ciągał :P
poza tym rybkowych woreczków mogłoby się zrobić od groma jakby każdy przyniósł jakąś rybeczkę... to chyba lepszy pomysł na prezent parapetówkowy ;)

wracając do wierszyków, to takie oto przypadły mi do gustu [czytałam R i też mu się podobały,choć najlepszy był wierszyk który wymyśliłam i niestety zapomniałam...ale jak raz się udało to może wymyślę kiedyś drugi równie dobry?]
***
Jeśli koniecznie z prezentem przyjść chcecie,
spytajcie o listę - przecież możecie.
***
Goście Drodzy, Goście Mili.
Radość byście Nam sprawili
w szczęście nasze inwestując
kupon totka nam darując,
oszczędzacie kwiatów moc,
co by zwiędły w jedną noc.
***
Zamiast nietrwałych ciętych kwiatów prosimy was drodzy Goście o obdarowanie nas kwiatami doniczkowymi które dłużej ucieszą nasze oczy.
[ucieszyłyby mnie ale nie mam już gdzie ich trzymać :(]
***
Szanowni Goście
Zamiast na kwiaty
wydawać pieniążki
przynieście prosimy
z dedykacją książki.
[super pomysł który chyba 'zmałpujemy' po Asi i Maćku :) uwielbiam książki zwłaszcza te z dedykacją! z rozczuleniem zaglądam do książek-nagród za dobre wyniki w nauce!]
***
Niech wiadomym
się stanie,
iż równie mocno
jak róża, tulipan
czy stokrotka
ucieszą nas kupony
Dużego Lotka.
[GREJT IDEA!]
***
Istnieje zwyczaj przychodzenia z bukietami,
lecz my słodyczy jesteśmy smakoszami,
więc jeśli macie ochotę podarować nam kwiatki,
przynieście zamiast nich wino lub czekoladki.
***
Drodzy Goście, Państwo Mili
Byście radość Nam sprawili
Mamy pomysł całkiem nowy
Naszym zdaniem odlotowy
Po co dźwigać bukieciki
Lżejsze będą kuponiki
Totolotka sami skreślcie
W Dniu Wesela nam przynieście
Któryś celnie trafić może
Gniazdo uwić Nam pomoże
***
Ku naszej radości
Prosimy Szanownych Gości,
Zaoszczędźcie nam dźwigania
I paczek transportowania,
Do koperty włóż banknocik,
A rozwiążesz ten kłopocik,
Lekko będzie w samolocie,
No i będzie po kłopocie.
***

A tu jeszcze wierszyk - podziękowanie dla gości :

Chcemy Ci za przybycie podziękować.
I ….……(np. aniołka) podarować.
Byście nas miło wspominali
nieraz do tego dnia myślami powracali.

to tyle, nie mam inwencji by napisać cokolwiek więcej mam kłucie i czarną noc za oknem

PS: odnośnie panieńskiego --> chcę przygotować go nieomal własnoręcznie, nie odmówię pomocy jeśli taka do mnie przyjdzie, ale nigdy nie miałam możliwości stworzyć sobie imprezki urodzinowej czy jakiejkolwiek tylko i wyłącznie mojej, dlatego chcę przygotować wieczór panieński zgodnie z moim scenariuszem a odnośnie prezentów dla GIRLs to sądzę że to miły akcent, dla mnie będzie tylko radością a nie powinnością :) sądzę że się ucieszą
z resztą nie wiem jeszcze może będą to nasze 'specjalne' kielonki na babskie wieczory u mnie w przyszłości? może wymyślę coś innego, jakiś inny prezencik dla każdej?
nie wiem jeszcze nic na 100%